http://zapodaj.net/56fcd882f2a4.jpg.html
Tutaj masz link do zdjęcia. Niech ktoś jeszcze sprawdzi bo mogłem zrobić błąd. Na dole przy WZ masz wzory z których korzystałem
Miłej nauki 
Tzn już jest obliczone od razy tylko że po prostu mnie jest wygodniej przy prostszych funkcjach obliczać od razu np pochodna (x4*x2)4 = 4(x4*x2)3*(4x3*2x). Liczy się szybciej bo najpierw tuta "znosisz" potęgę przed nawias zostawiając go w spokoju a potem dajesz razy pochodną tego co jest w nawiasie. Może inaczej, paradoksalne ale przy W i Z po prostu bardziej boje że się pomylę. Aha na zdjęciu to jest mylące ale WZ to po prostu skrót od WZÓR
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Przepraszam ale dopiero teraz zauważyłem BŁĄD W 2C. Zapomniałem napisać jeszcze że pochodna nawiasu (x2-x+1) to nie samo 2x tylko 2x-1 zaraz poprawie i wrzucę poprawioną wersję. Mój błąd
POPRAWIONE
http://zapodaj.net/63eb848d77ce.jpg.html
Mam nadzieje że zbyt dużo Ci tym małym uchybieniem nie namieszałem. Pośpiech i dysleksja w matematyce to straszna rzecz
Droga Aniu, wybacz że zaprowadziłem nie ład i zrobił się burdel w sekcji matematyka, ale nie chciałem żeby przeze mnie chłopak się źle nauczył. Zaraz poustawiam jak trzeba
Tutaj masz link do zdjęcia. Niech ktoś jeszcze sprawdzi bo mogłem zrobić błąd. Na dole przy WZ masz wzory z których korzystałem
Tzn już jest obliczone od razy tylko że po prostu mnie jest wygodniej przy prostszych funkcjach obliczać od razu np pochodna (x4*x2)4 = 4(x4*x2)3*(4x3*2x). Liczy się szybciej bo najpierw tuta "znosisz" potęgę przed nawias zostawiając go w spokoju a potem dajesz razy pochodną tego co jest w nawiasie. Może inaczej, paradoksalne ale przy W i Z po prostu bardziej boje że się pomylę. Aha na zdjęciu to jest mylące ale WZ to po prostu skrót od WZÓR
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Przepraszam ale dopiero teraz zauważyłem BŁĄD W 2C. Zapomniałem napisać jeszcze że pochodna nawiasu (x2-x+1) to nie samo 2x tylko 2x-1 zaraz poprawie i wrzucę poprawioną wersję. Mój błąd
POPRAWIONE
http://zapodaj.net/63eb848d77ce.jpg.html
Mam nadzieje że zbyt dużo Ci tym małym uchybieniem nie namieszałem. Pośpiech i dysleksja w matematyce to straszna rzecz
Droga Aniu, wybacz że zaprowadziłem nie ład i zrobił się burdel w sekcji matematyka, ale nie chciałem żeby przeze mnie chłopak się źle nauczył. Zaraz poustawiam jak trzeba