ja Ci Rafał dam dobrą radę, po prostu zacznij się już tego uczyć, wszystko jest do zrobienia, jak podchodzisz z takim nastawieniem, że Ci się nie chce to nic z tego nie będziesz miał (w tej wypowiedzi można zauważyć, że uczęszczałem na wykłady z metod uczenia się

), także nie gadaj głupot tylko jeszcze ten jeden tydzień się pomęczyć i mieć nadzieję, że będzie z głowy (nie liczę egz z prawa), także do zwycięstwa, do boju!!

i nie licz na ściąganie itp. (nie mówię,że to złe i nieprzydatne) tylko licz na siebie i najlepiej na tym wyjdziesz

oddam nerkę za eRkę...